Pare lat temu podczas narciarskiego pobytu we Włoszech z rodzinką pewien Włoch zagadał do mnie na wyciągu. Spytał się skąd jestem, powiedział, że dobrze mówię po angielsku i po paru minutach rozmowy na narodowe tematy zadał mi pytanie, które ździebko mnie zdziwiło. Spytał się mnie "Do you like living in your country?". Naturalnie padła odpowiedź "Yes I do", na co Włoch trochę się ździwił. O ile dla nas, Polaków odpowiedź wydaje się zupełnie naturalna, to dla obywateli krajów, gdzie się lepiej żyje, chęć życia w państwie biedniejszym może wydawać wydaje się dziwna. I Włoch nie potrafił zrozumieć, że mimo, iż byłem we Włoszech a więc (powiedzmy) poznałem smak "bogatszego kraju" to nadal chciałem mieszkać w mojej dziurze gdzieś na końcu świata. Może Polska, ani Polacy nie są lepsi, od innych narodó, ale mimo wszystko ojczyzna to ojczyzna, a kto jej nie docenia niech przez jakiś czas spróbuje żyć za granicą (chociażby we Włoszech).
Cóż - dla niektórych sytuacja może wydawać się dziwna, ale niech ktoś spróbuje sobie wyobrazić swoj spotkanie z Rumunem, czy Kubańczykiem. Nie chodzi mi to, żeby obrażać inne narody, ale chcę to jakoś przyrównać. Jeśli kraj jest biedniejszy i ludziom żyje się gorzej naturalnym pytaniem wydaje się "Do you like living in your country?".
Podsumowując "Ojczyznę kochać trzeba i szanować" oraz "Wesołego jajka"
Eng.
Sorry - to long to translate









--
Deviation, Idiocity, Utopy
--
Deviation, Idiocity, Utopy
--
Saving the world one butt at a time...
~Gen13-Club~Tomb-Raiders-Temple~PWFA=PortraitPencilArt~dAportraiteures
Previous Page12345...Next Page